Oficyna kamienicy przy Waliców 14 w Warszawie zabytkiem
wtorek, 03 kwietnia 2018 00:00
Jakub Lewicki – Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków podpisał decyzję o wpisie do rejestru zabytków oficyny kamienicy czynszowej, położonej w Warszawie przy ul. Waliców 14 wraz terenem posesji, z uwagi na zachowane wartości historyczne i naukowe.
W połowie XVIII w. rodzina Walickich wydzierżawiła od starostwa warszawskiego grunty. Główną oś osady stanowiła obecna ulica Waliców przecięta kilkoma przecznicami, wzdłuż której ulokowano głównie obiekty przemysłowe (browary, gorzelnie, a także ogrody Ulrycha, w których uprawiano roślinność). Pomiędzy nimi usytuowano niewielkie domy dla pracowników okolicznych fabryk. Na przełomie XIX i XX w. na Walicowie zaczęto wznosić kilkukondygnacyjne kamienice czynszowe o wewnętrznych podwórzach. Jednym z takich obiektów jest przedmiotowy budynek, zaprojektowany i wybudowany przez prężnie działającą w Warszawie spółkę budowniczego Józefa Napoleona Czerwińskiego i architekta Wacława Heppena. Wzniesiona ok. 1912 r. otrzymała analogiczną formę do innych kamienic stawianych przez ww. spółkę w tym okresie. Cechowały je sześcio- lub siedmiokondygnacyjne bryły, podwórza-studnie oraz ozdobne fasady z dwukondygnacyjną i boniowaną strefą cokołową oraz trójosiowymi i kilkupiętrowymi wykuszami w wyższych partiach. Ze względu na lokalizację kamienicy, większość mieszkańców była pochodzenia żydowskiego, wśród których można wymienić dwóch artystów Menachema Kipnisa (muzyka, dziennikarza i społecznika) oraz Władysława Szlengla (poetę i autora tekstów piosenek). Obaj zginęli w getcie, z czego drugi z nich poniósł śmierć podczas pacyfikacji bunkra Szymona Kaca podczas tłumienia powstania w getcie w maju 1943 r. W marcu 1940 r. Niemcy zdecydowali o założeniu dzielnicy żydowskiej, a następnie getta, zamkniętego ostatecznie w listopadzie. Granica przebiegała między innymi wzdłuż ulicy Waliców, na odcinku Pereca (d. Ceglana) – Grzybowska, w związku z czym kamienica znalazła się po stronie tzw. małego getta. Pod koniec 1942 r., wraz z likwidacją części getta, budynek znalazł się po stronie „aryjskiej” Warszawy. Z początkiem sierpnia 1944 r., na ulicy Waliców tuż przy kamienicy, powstańcy ze Zgrupowania „Chrobry II” zbudowali barykadę. Silny ostrzał niemiecki zniszczył jednocześnie połowę budynku frontowego kamienicy, co wpłynęło na rozebranie jego tylnego traktu po zakończeniu działań wojennych. Tak uszkodzony budynek nadal pełnił swoją pierwotną - mieszkalną – funkcję. Od 2004 r., ze względu na stan techniczny, obiekt pozostaje nieużytkowany.
Kamienica jest obecnie jednym z niewielu przedwojennych obiektów dokumentujących dawną, ścisłą zabudowę ulicy Waliców oraz Mirowa, którego krajobraz uległ zmianie w wyniku ogromnych zniszczeń, powstałych podczas II wojny światowej i późniejszego wybudowania osiedla za Żelazną Bramą. Budynek poprzez swoje uszkodzenia, wymownie przypomina tragiczne losy Warszawy i jej mieszkańców, a w szczególności niewyobrażalną zagładę obywateli polskich pochodzenia żydowskiego i miejsc związanych z ich funkcjonowaniem.
O dawnym wystroju kamienicy świadczą relikty oryginalnego wyposażenia. Żelbetowe schody klatki reprezentacyjnej wyposażono w nitowaną balustradę, zdobioną motywami geometrycznymi oraz kwiatowymi. Płycinowo-ramowa stolarka drzwiowa, jedno- i dwuskrzydłowa w przypadku głównych drzwi wejściowych do mieszkań, otrzymała dekorację w postaci rombów wpisanych w prostokątne płyciny, zdobione dodatkowo perełkowaniem oraz w dolnej płycinie, pionowym bruzdkowaniem. Nielicznie zachowane, dwukondygnacyjne piece kaflowe, zdobione były w szczycie geometrycznym ornamentem. Ponadto, w budynku znajdują się elementy oryginalnej stolarki okiennej, terakotowych posadzek (ośmioboczne i kwadratowe płytki), parkiety, podłogi z desek, nieliczne sztukaterie, a także podokienne szafki pełniące dawniej funkcję lodówek.
Postępowanie wszczęto na wniosek organizacji społecznej– Stowarzyszenie Zespołu Opiekunów Kulturowego Dziedzictwa Warszawy „ZOK”.
Decyzja nie jest ostateczna. Stronom przysługuje odwołanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Rzecznik Prasowy
Mazowieckiego Wojewódzkiego
Konserwatora Zabytków
Wesołego Alleluja!
środa, 28 marca 2018 16:17
Wesołego Alleluja!
Radosnych, pogodnych i zdrowych Świąt Wielkiej Nocy,
spędzonych w miłej, rodzinnej atmosferze, a także pogody ducha i wszelkiego dobra
życzy
Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków
prof. dr hab. Jakub Lewicki
oraz
pracownicy Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków
w Warszawie
zdjęcie figury "Chrystusa Zmartwychwstałego"
z XVI w. z kościoła pw. Św. Ducha w Jasieńcu pow. grójecki
Inskrypcje martyrologiczne na Pradze zabytkiem
poniedziałek, 26 marca 2018 00:00
Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków – Jakub Lewicki podpisał decyzję o wpisie do rejestru zabytków ruchomych 8 inskrypcji, stanowiących ślad po dawnym więzieniu NKWD, zlokalizowanych w dwóch pomieszczeniach piwnicznych, znajdujących się w budynku przy ul. 11 listopada 66 w Warszawie, z uwagi na zachowane wartości historyczne.
Budynek, który w l. 1944 – 45 stanowił areszt NKWD, jest świadectwem - jak określono w piśmie IPN z 3.11.2016 r. - „kaźni Polaków dokonywanej przez sowieckiego okupanta” i ten fakt powinien zostać udokumentowany dla przyszłych pokoleń i odpowiednio upamiętniony. W interesie społecznym leży zatem prawna ochrona historycznych napisów, wykonanych przez osadzonych w celi.
Inskrypcje znajdują się w pomieszczeniach bezpośrednio przylegających do schodów od strony północnej. Pozostała część budynku nie nosi analogicznych śladów. W zbiorach muzealnych Muzeum Pragi znajduje się już troje drzwi z wyciętymi otworami na judasze, pochodzących z piwnic tego obiektu, stanowiących świadectwo jego więziennej funkcji. Według opinii Jerzego Szałygina, który przygotowywał opracowanie w tej sprawie, autor zaleca translokację opisywanych artefaktów: „wobec złego stanu zachowania budynku oraz braku wartości artystycznych (jak również pozostałych), nieznacznej ilości zachowanych artefaktów (8 inskrypcji) (…) niemożliwości ich zachowania in situ, jak również fakt wpisania już do zbiorów muzealnych Muzeum Pragi części jego wyposażenia (3 drzwi cel więziennych) postuluje się translokację z dwóch piwnic zachowanych inskrypcji na cegłach i framugach drzwiowych, po uprzedniej szczegółowej inwentaryzacji artefaktów i miejsc ich ulokowania, konserwację i umieszczenie w ekspozycji muzealnej związanej z historią Pragi”).
Inskrypcje w większości są czytelne i znajdują się w dostatecznym stanie zachowania. Występują (z jednym wyjątkiem) w jednym pomieszczeniu piwnicznym. Składają się na nie inskrypcje ryte i wykonane ołówkiem kopiowym na tynku, cegle i drewnianej ościeżnicy. W piwnicy nr 2 na jednej z cegieł widnieje wydrapany ostrym narzędziem krzyż. W piwnicy nr 1 na trzech cegłach i tynku pomiędzy cegłami wykonano napisy ołówkiem (inicjały imion i nazwisk – jeden z datą „45”). Pozostałe trzy inskrypcje umieszczone zostały na drewnianych ościeżnicach drzwi w pomieszczeniu nr 1. Dwa z nich od zewnątrz: na nadprożu (ołówkiem) i południowej listwie ościeżnicy (wycięta ostrym narzędziem data „6 (?).1945”) oraz jeden napis wykonany również na ościeżnicy prawdopodobnie kredką – od wewnątrz („Rosik”). Pozostałe ślady są trudne do jednoznacznego zakwalifikowania jako inskrypcje martyrologiczne lub nieczytelne.
Decyzja nie jest ostateczna. Stronom przysługuje odwołanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Rzecznik Prasowy
Mazowieckiego Wojewódzkiego
Konserwatora Zabytków
Strona 118 z 362
«PoczątekPoprzednia111112113114115116117118119120NastępnaOstatnie»